10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ MIEĆ PODCZAS PODRÓŻY SAMOLOTEM

Za chwilę półmetek wakacji, sporo rodzin dopiero wybiera się w drogę. Jeśli przed Wami podróż samolotem, koniecznie przeczytajcie ten tekst. My zaliczyliśmy już bliższe i dalsze loty z dziećmi, wielu cennych podpowiedzi udzieliła nam też  stewardessa linii Emirates. Teraz zebrałam jej rady i nasze doświadczenia. Mam nadzieję, że Wam się przydadzą i przede wszystkim ułatwią dostarcie na miejsce. 

 

Podróż z dzieckiem nie musi być koszmarem. Naprawdę. Nawet jeśli na taką się zapowiada, pamiętajcie – to droga. Ma Was zaprowadzić na wymarzone, pełne relaksu rodzinne wakacje. Piszę to bez ironii na podstawie własnych przeżyć:) Latamy z dwójką, nieprzewidywalnych dzieciaków i wciąż się nie zniechęciliśmy, choć w czasie ostatniego lotu marudzili oboje solidnie. Już na etapie planowania można uniknąć niektórych kłopotów i przygotować się do najbardziej ekstremanych sytuacji.

  1. Wieczorny/nocny lot

    Jeśli jest taka możliwość – rezerwuj bilety na jak najpóźniejsze godziny. Dziecko nie wypadnie z rytmu, po pierwszych emocjach związanych ze startem, lekkiej kolacji i bajce czytanej na samolotowym fotelu – zaśnie. 

  2. Bez przesiadek

    przynajmniej na początek, gdy dopiero starujecie z podróżami samolotem. Zmiana lotniska, kolejne odprawy zmęczoną Was, a co dopiero malucha.

  3. Ubranie

    nawet, jeśli wyruszamy w 30 stopniowym upale, do samolotu trzeba wziąć dla dziecka (dla siebie też się przyda) coś cieplejszego, bluzę, spodnie, dla wrażliwców opaskę na uszy. Na pokładzie jest kilkatyzacja i znacznie chłodniej niż za oknem. Niektóre linie dają koce i poduszki, ale to zazwyczaj na dłuższych trasach.

  4. Zapas ulubionych przekąsek

    najlepiej kilka, by dziecko się nie znudziło. Można przygotować domowe kanapki, babeczki lub zrobić wspólne zakupy na lotnisku. Pamiętajcie, na pokład w bagażu podręcznym możecie bez problemy wnieść swoje jedzenie. Macie także prawo wziąć wodę/soki/inne napoje dla dzieci. Jeśli obsługa Wam tego odmawia, poproście o rozmowę z przełożonymi. To standardy, które respektuje większość lotnisk. Mi naprawdę nigdy się nie zdarzyło, żebym nie mogła w bagażu podecznym mieć nawet dużej butelki z wodą.

  5. Jedzenie w samolocie

    niektóre, te lepsze linie, oferują darmowe słoiczki i przekąski dla maluchów. Jeśli zabieramy swoje, można poprościć stewardessy o podgrzanie, przygotowanie ciepłej wody, a nawet tabletkę przeciwbólową. Robią to bez problemów.

  6. Zabawki

    dobrze oprócz sprawdzonych mieć jakąś nową, która skupi uwagę na dłużej. Dla straszych dzieci sprawdzają się gry i puzzle oraz oczywiście nieśmiertelny tablet z bajkami.

  7. Nosidełko/ chusta

    – ułatwia sprawę na lotnisku już po odprawie, gdy oddamy bagaż i wózek. Nosidełko nie jest liczone jako dodatkowy bagaż, więc można je zabrać bez obaw.

  8. Wózek/fotelik

    dziecku przysługuje nawet, jeśli lata na kolanach rodziców ( czyli do 2 lat) Można je oddać przy odprawie albo dopiero przy schodach samolotu. Sami musicie wybrać, jak Wam będzie wygodniej

  9. Łóżeczko dla dziecka

    niektóre samoloty mają przypinane do ścian łóżeczka dla małych dzieci. Fantastyczna opcja, o którą warto zapytać, bo jest darmowa.

  10. Pierwszeństwo wejścia na pokład

    nie trzeba za to dodatkowo płacić, rodzina z dzieckiem może wejść bez kolejki. Często personel sam wyłapuje z tłumu takie osoby. Jeśli inni pasażerowie się krzywią – trzeba to znieść z godnością.

Jeśli uważacie, że ten tekst może komuś się przydać, bez oporów udostępniajcie go!

A jakie Wy macie doświadczenia w podróży z dziećmi? Piszcie w komentarzach pod tekstem.

Podziel się
Podziel się


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz
%d bloggers like this: