GRUDNIOWE MIGAWKI

Kilka grudniowych ujęć. Do kalendarzy, które trafią pod choinkę. Dla zapamiętania, jaki to dla nas był przyjemny czas. Oswoiliśmy się z naszym Bobo, który po początkowych zdrowotnych perturbacjach, nabiera życiowego rozpędu i rośnie porządnie.

Choinka piękna, jak las

Choinkę kupujemy zaraz po Mikołajkach. Ja lubię, jak stoi długo. W tym roku sięga do samego sufitu. Obiecali nam, że igły będzie gubić sporadycznie. W grudniu nie wypada nie wierzyć. Nadia występuje w przedszkolnym przedstawieniu. Niezłe emocje rodzi w nas ten debiut. Tata bierze urlop i wędrujemy podziwiać aktorskie talenty pierworodnej. Oczywiście jest cudnie, przed nią kariera na Broadway niewątpliwie. Ma smykałkę do podrygiwania, choć nie zawsze w rytmie i odpowiednim czasie. Rozczuliła nas swoim grymasem, tupiącą nóżką i brawami bitymi sobie. Do takich występów powinni dodawać w pakiecie pudełka z chusteczkami. Po debiucie kleimy z nią łańcuch na choinkę i ozdabiamy bombki. Po raz pierwszy zawiesi je na swoim drzewku. W zeszłym roku była zupełnie nieświadoma świątecznych atrakcji. Mikołaj jej nie wzruszył, prezenty szybko znudziły.Teraz już wie o co chodzi, czym mnie rozbraja całkowicie. U mnie w domu był Gwiazdor i choć chciałabym, by i do moich dzieci on przychodził, to słabo mi idzie wyjaśnianie, że on i Mikołaj to ta sama osoba. Poległam na razie na edukacyjnej drodze i doceniam szalenie, że Natka pięknie wypowiada słowo Mikołaj. Na Gwiazdora będzie czas, tak się nawinie łudzę:)

Jak będziesz grzeczna…

Dołączyliśmy do klubu rodziców, którzy w grudniu najczęściej powtarzają: Jeśli będziesz grzeczna… Pewnie znany psycholog uznaje to za rodzicielski błąd, ale jakoś nie szarpią mną wyrzuty, że go z pełną premedytacją popełniamy. Ten szantaż to przecież tradycja, jak przeżyć dzieciństwo bez słyszanego do znudzenia twierdzenia o tym, że Mikołaj przychodzi tylko do grzecznych dzieci. To prawda przecież najważniejsza ze wszystkich grudniowych. I niech mnie nie straszą badaniami, że to źle wpływa na rozwój emocjonalny dziecka, że zaburza jego psychiczny spokój, wyzwala w nim złe emocje. Ja słyszałam te teksty co roku i nie mam bożonarodzeniowej traumy. Święta rządzą się swoimi niepoprawnymi prawami, nie ma co drobiazgami rozpraszać grudniowego nastroju.

Grudzień pachnie dla mnie cynamonem, kardamonem i wanilią. W grudniu najwięcej piekę i zdobię. Mam słabość do kolorowych posypek i koralików. Czekam niecierpliwie aż Nadia będzie obok mnie wycinała piernikowe kształty. W tym roku była nieśmiała próba. Najlepiej szło jej przesypywanie mąki i wyjadanie lukru z piernikowych choinek. Choinki mogą trafić zamiast stroika na świąteczny stół, a owinięte przezroczystą folią być jednym z prezentów home made.

Przepis na choinkę z piernika

Składniki:

Pierniki upiekłam ze swojego sprawdzonego przepisu, są lekko twarde, co ułatwia składanie drzewek

  • pół kg mąki
  • 1/2 szklanki miodu
  • szklanka cukru pudru albo cukru brązowego

  • 120 g masła

  • 1 jajko

  • 2 łyżeczki sody

  • 4 łyżeczki przyprawy do pierników

  • 2 łyżeczki kakao

Miód rozpuścić z masłem, dodać cukier i kakao. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Przestudzić. Mąkę wysypać na stolnicę, wbić jajko, dodać sodę i przyprawę korzenną. Połączyć z masą miodową. Dobrze wymieszać i zagnieść. Podzielić na części i rozwałkować kolejno każdą z nich. Z ciasta wycinać gwiazdki różnej wielkości. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec 7-8 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po wyjęciu pozostawić do całkowitego ostygnięcia. Dopiero zimne pierniki układać w kształt choinki – od największego na dole do najmniejszego na górze. Poszczególne warstwy zlepiać świeżym lukrem.

Lukier :

  • 2 białka
  • 2 szklanki cukru pudru

Białka ubić na pianę, do niej wsypywać delikatnie przesiany cukier puder i nadal ubijać. Trzeba to robić stopniowo, najlepiej dodawać cukier łyżeczką. Gdy cały cukier połączy się z białkiem przestać ubijać i można zacząć wykorzystywać lukier do dekoracji choinek.

Ozdoby – do wyboru kolorowe posypki, koralki.

Podziel się
Podziel się


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz
%d bloggers like this: