JAK ZROBIĆ TORT DLA DZIECKA

Tort dla dziecka to utrapienie każdego rodzica. Zawsze jest zbyt słodki i zawsze jest zbyt drogi. Dlatego najlepiej jest zrobić tort dla dziecka samemu. Jak? Kilka przepisów poniżej. 

Buddy Valastro to mój tortowy maestro, z masy cukrowej lepi dzieła sztuki. Jego torty robią w Ameryce furorę, do klientów latają samolotami i warte są czasami kilkanaście tysięcy dolarów. Włoch z Sycylii potrafi zrobić działający dźwig, mumie, pudełko shusi, basen i wieżę stojącą w małym miasteczku na zachodzie USA. Wykorzystuje tony lukru plastycznego, ma specjalne nabłyszczacze, suszarki i kleje. Słodkie szaleństwo z widowiskowym efektem. Jedynie smak może być kontrowersyjny, bo torty ozdabiane masą cukrową nie mogą być zbyt wilgotne, więc najczęściej przekładane są kremem maślanym i dżemem.

Tu można zerknąć na prace Buddy Valastro.

Ja z lukru robię jedynie drobne ozdoby, bo choć obłożony nim tort w całości prezentuje się pięknie, to smakuje słabo. Masa, szczególnie ta kolorowa to głównie chemia i mnóstwo cukru. Apetyt zaspokajam więc zerkając na pomysły Buddyego, a do domowych ciast używam bardziej neutralnych dodatków. Zawsze sprawdza się najprostszy krem – na bazie śmietany. Można też uzupełnić go o mascarpone, będzie nieco cięższy, ale równie dobry. Polecam naturalne ekstrakty z wanilii, zamiast cukru waniliowego, który z wanilią nie ma nic wspólnego. Dzieci nie przepadają za intensywnymi smakami, więc najlepiej piec torty na zwykłym biszkopcie, nasączać owocową herbatą i przekładać lekkim kremem i ulubionymi owocami.

Nasza Nadia ma urodziny zimą, nad czym ubolewam, bo to nie jest sezon na dorodne, słodkie owoce, które pysznie grają w ciastach. Tort na Jej pierwsze urodziny robiłam więc z dodatkiem pestek granatu, który akurat w styczniu dominował we wszystkich sklepach. Okazało się, że całkiem fajnie przełamał słodycz kremu, którym miś był obłożony.

Tort miś

Składniki:

Etap 1 – pieczenie spodów 

2 biszkopty 26 cm każdy – tułów

  • 12 jajek

  • szklanka  z górką cukru

  • 1, 5 szklanki mąki pszennej

  • 1, 5 szklanki kakao

do nasączenia

  • 2 szklanki gorącej wody

  • sok z dwóch cytryn

Białka oddzielić od żółtek, białka ubić na sztywną pianę. Na koniec dodać stopniowo cukier. Gdy masą będzie ubita i gęsta powoli dodawać po jednym żółtku. Gdy połączą się z białkami wsypać mąkę wymieszaną z kakao i delikatnie wmieszać do masy jajecznej. Ciasto podzielić na dwie części. Każdą przelać do wyłożonej na dnie papierem tortownicy i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Piec około 35 minut. Po wyjęciu z piekarnika ostudzić. Z formy wyjąć dopiero, gdy biszkopt będzie zimny.

Zimne biszkopty przekroić na trzy części ( każdy)i  nasączyć gorącą wodą z cytryną.

babka czekoladowa – głowa 

  • 200 g masła

  • szklanka mąki

  • 3/4 szklanki cukru

  • 3 łyżki kakao

  • 4 jajka

  • 50 g gorzkiej czekolady

  • łyżeczka proszku do pieczenia

Masło roztopić, przestudzić. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć z cukrem na krem. Do żółtek dodać masło, mąkę, proszek do pieczenia i zmiksować. Na koniec wsypać kakao i posiekaną czekoladę. Wmieszać do ciasta. Okrągłą formę do babki wysmarować masłem, wlać ciasto i wstawić do nagrzanego do 190 stopni piekarnika. Piec około 40 minut – do suchego patyczka. Po wyjęciu z piekarnika babkę ostudzić.

muffiny kakaowe:

  • suche 
  • szklanka mąki

  • 3 łyżki kakao

  • łyżeczka proszku do pieczenia

  • szczypta sody

  • mokre:
  • 1/3 szklanki oleju

  • 1 jajko

  • 1/3 szklanki maślanki albo mleka

Suche składniki wymieszać w jednej misce, mokre w drugiej. Połączyć obie, ciasto wyłożyć do formy na muffinki wyłożonej papilotkami. Piec około 20-22 minut w 175 stopniach. Ostudzić.

ETAP 2 – kremy 

Krem do przełożenia:

  • 2 x 500 ml śmietany 30%

  • 500 g sera mascarpone

  • szklanka lemon curd – można użyć gotowego, choć polecam zrobienie tego bez masła:)
  • 2 granaty

Śmietanę ubić, dodać mascarpone i lemon curd. Wyrobić, by powstał gładki i puszysty krem. Kremem przełożyć wszystkie blaty, na te w środku wyłożyć ziarna granatu. Zostawić odrobinę kremu do przełożenia babeczek nóg:)

Przełożone blaty schłodzić przez co najmniej godzinę w lodówce.

Krem do dekoracji: 

Wykorzystałam przepis z tortu motylka, tylko zwiększyłam ilość.

  •  600 g miękkiego masła
  • 8 duże białka

  • 360 g cukru

  • szczypta soli

  • barwnik – użyłam brązowego

Białka przelać do miski, dodać sól. W garnku zagotować wodę. Miskę z białkami ustawić nad garnkiem z gotującą wodą. Roztrzepać odrobinę białka, dodać cukier i gotować, ciągle mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści. Potem zdjąć miskę z białkami, chwilę przestudzić i ubić białka na gęsty biały krem. Gdy taki się pojawi, powoli, po kawałku dodawać masło i cierpliwie wyrabiać – najłatwiej mikserem nadal. W pewnym momencie masa może wyglądać, jak zważona, nie ma co się przejmować, trzeba wyrabiać krem dalej, wyjdzie gładki:) Na koniec dodać barwnik i wymieszać. Ja użyłam brązowego barwnika Wiltona, ale musiałam dać go sporo, żeby przypominał brąz, więc nie jestem z niego zadowolona. Można też zamiast barwnika dodać kakao w proszku. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego i dekorować. Wykorzystałam tylkę o końcówce zamkniętej gwiazdki.

ETAP 3 – składanie misia

  • potrzebne będą drewniane patyczki do szaszłyków – około 8
  • opcjonalnie dekoracje z lukru plastycznego

Przełożone blaty udekorować odrobiną kremu maślanego. Z ciasta wyrzeźbić coś w rodzaju stożka – większa podstawa i węższa góra, uzupełnić luki kremem i na górnej warstwie powtykać patyczki do szaszłyków. Na nie nabić głowę – czyli babkę. Całość pieczołowicie udekorować kremem maślanym Z masy marcepanowej lub lukru plastycznego i czekoladowych kulek zrobić oczy i usta.

Tort schłodzić. Masa maślana pod wpływem ciepła nieco mięknie, ale nie traci kształtu.

Tort malinowo – kokosowy

Składniki:

biszkopt kokosowy:

  • 4 jajka

  • 2 łyżki mąki

  • pół szklanki cukru

  • 3/4 szklanki wiórków kokosowych

  • łyżeczka masła do wysmarowania formy

  • 3 łyżki likieru kokosowego do nasączenia ciasta
  • pół szklanki mocnej najlepiej waniliowej lub owocowej herbaty

Żółtka oddzielić od białek. Żółtka utrzeć z połową cukru. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania, gdy piana już powstanie dodać powoli cukier. Obie masy delikatnie połączyć: do białek dodawać po łyżce żółtek i mieszać lekko. Na końcu wsypać mąkę i wiórki. Wmieszać tylko do połączenia składników, uważając by za bardzo masy nie napowietrzyć. Tortownicę wysmarować masłem, wlać masę i wstawić do nagrzanego do 165 stopni piekarnika. Piec około 35 minut. Po upieczeniu całkowicie wystudzić.

W tym czasie zrobić krem:

  • 200 ml śmietany 30 lub 36%

  • 200 g serka mascaropne

  • 50 g białej czekolady

  • pół szklanki wiórków kokosowych

  • 3 łyżki likieru kokosowego

  • 2 szklanki malin

Śmietankę ubić na sztywno, dodać i likier masacaropone i ubić z nimi. Czekoladę ztrzeć na tarce lub pokroić w drobną kostkę. Wmieszać do kremu, dodać wiórki kokosowe. Wymieszać i wstawić do lodówki na godzinę.

Do dekoracji:

kolorowe i białe drażetki

Przekładanie:

Zimny biszkopt wyjąć z formy. Nożem zmoczonym w gorącej wodzie przeciąć biszkopt na dwa blaty.  Herbatę wymieszać z likierem kokosowym. Krem podzielić na trzy części. Pierwszy blat ciasta ułożyć na paterze. Nasączyć go obficie herbatą z likierem. Wyłożyć na niego jedną część kremu, a potem maliny. Przykryć drugim blatem i ponownie wyłożyć krem i owoce. Na wierzch owoców jeszcze nieco kremu, tak, by można było do niego przyklejać drażetki. Boki wysmarować pozostałym kremem. Kolorowymi drażetkami dekorować tort z boku, a białe układać na górze. Tort schłodzić przez co najmniej 2 godziny w lodówce.

Tort z rurkami

Składniki:

BISZKOPT:

  •  6 małych jajek

  • szklanka cukru drobnego

  • 2/3 szklanki mąki

  • 4 łyżki kakao

Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Potem dodawać stopniowo cukier, bardzo delikatnie, jak do bezy. Gdy białka połączą się z cukrem, dodawać po kolei żółtka. Ubić na puszysty krem. Do niego dodać mąkę wymieszaną z kakao. Wymieszać do połączenia szpatułką lub łyżką.

Spód tortownicy (22-24 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Delikatnie przelać masę. Piec w 160 stopniach przez około 40 minut (do suchego patyczka) Zostawić do całkowitego wystygnięcia w uchylonym piekarniku.

KREM:

  • 750 ml słodkiej śmietany 30%

  • 3 tabliczki białej czekolady

  • 4 łyżki cukru pudru

  • 5 łyżek nalewki malinowej lub soku z malin do nasączania
  • szklanka płatków migdałowych

  • skórka otarta c cytryny

  • 0,5 kg malin

300 ml śmietany wlać do garnuszka i doprowadzić do wrzenia, zdjąć z ognia, wsypać pokruszoną czekoladę. Wymieszać do rozpuszczenia. Odstawić krem do wystudzenia, a zimny przełożyć do lodówki, by zgęstniał. Potem ubić na puszystą masę.

Pozostałą śmietanę ubić z cukrem pudrem. Wymieszać z 3/4 szklanką płatków migdałowych i skórką z cytryny. Odstawić do schłodzenia.

DEKORACJE:

  • waniliowe rurki waflowe – 48 sztuk

  • kolorowe kropelki do dekoracji ( do kupienia w większości hipermarketów lub internecie)
  • buciki z lukru plastycznego (te znalazłam na stoisku cukierniczym we wrocławskiej Hali Arena przy Komandorskiej)
  • literki i cyferki czekoladowe – można zrobić samemu w silikonowych foremkach ( do kupienia np. w Duka) albo poszukać gotowych na stoiskach z dekoracjami słodkimi.
  • 1.5 metra wstążki do obwiązania

SKŁADANIE:

Wystudzony biszkopt przekroić na 3 części ( najwygodniej nożem namoczonym we wrzątku) Każdy blat nasączyć nalewką malinową lub sokiem wymieszanym z gorącą wodą. Na paterze ułożyć dolny biszkopt. Z miski ze śmietaną odłożyć 2 łyżki. ( do przyklejania rurek)  Na biszkopt wyłożyć pozostałą połowę bitej śmietany. i połowę malin. Przykryć kolejnym biszkoptem. Ponownie dodać bitej śmietany, maliny, a je przykryć połową masy czekoladowej. Na krem przycisnąć ostatni krążek. Udekorować go pozostałą częścią kremu czekoladowego. Na boki wysypać resztę płatków migdałowych. Do boków kolejno doklejać rurki (połowę delikatnie wysmarować śmietaną, nie będą odpadać) Gotowy płotek docisnąć i ciasno obwiązać wstążką. Wierzch tortu udekorować posypką i literkami. Na koniec wyłożyć ozdoby.

Tort z płotkiem

Składniki:

BISZKOPT:

  • 6 jajek

  • pół szklanki cukru – użyłam brązowego

  • pół szklanki mąki pszennej

  • pół szklanki mąki ziemniaczanej

  • 4 łyżki kakao

  • łyżeczka proszku do pieczenia

  • 2 łyżki oleju

Obie mąki, proszek i kakao przesiać do dużej miski i odstawić. Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywną pianę. Gdy będzie gotowa, delikatnie, małymi łyżkami, jak do bezy, dodawać cukier, cały czas ubijając. Zmniejszyć obroty miksera i powoli dodawać do piany żółtka, kolejno, po jednym. Wymieszać chwilę i wlać olej. Wmiksować oba składniki.

Przesiane mąki z proszkiem wymieszać i po łyżce wsypywać do płynnej masy, za każdym razem trzeba delikatnie je wmieszać – widelcem lub łyżką, nie mikserem, by masa nie straciła puszystości. Powtarzać do wykończenia składników.

Formę do pieczenia 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wylać na nią masę. Piec w 170 stopniach około 30-35 minut- do tzw. suchego patyczka.

Po wyjęciu z piekarnika, całkowicie ostudzić, bo dopiero zimny biszkopt nadaje się do krojenia. Ciasto ostrożnie nożem zmoczonym w wodzie przekroić na 3 blaty.

TORT – masa

  • 250 g mlecznej czekolady

  • 750 ml śmietany kremówki – 30 lub 36%

  • 2 łyżki cukru pudru

  • puszka brzoskwiń w syropie

  • 2 duże opakowania drażetek m&m

  • 42 wafelki lub batoniki

250 ml śmietany przelać do garnka i podgrzać, ale nie zagotowywać. Do gorącej śmietany dodać połamanej w kostkę 250 g czekolady. Wymieszać aż do rozpuszczenia. Masę odstawić, gdy będzie zimna wstawić do lodówki na 3 godziny, aż zgęstnieje. Po tym czasie ubić ją na puszysty krem i ponownie schłodzić.

Pozostałą śmietanę ( 500 ml) ubić z cukrem pudrem. Brzoskwinie odsączyć i pokroić w drobną kostkę. Do pozostałego soku wlać pół szklanki wody i wymieszać. Na paterze albo talerzu położyć jeden z biszkoptowych blatów. Nasączyć go sokiem z brzoskwiń. Na biszkopt wyłożyć połowę śmietany. Na nią połowę brzoskwiń. Masę przykryć kolejnym blatem i znowu nasączyć go, dodać resztę śmietany i brzoskwiń. Ostatni blat również nasączyć, a potem wyłożyć na niego krem czekoladowy. Na brzegach zostawić wolne miejsca, bo masa i tak się rozleje. Docisnąć i kremem wysmarować brzegi, do których kolejno trzeba przylepiać płotek z wafelków. Gdy nie chce się trzymać, każdy z wafelków posmarować odrobiną czekoladowej masy. Na końcu obwiązać wstążką i górę wypełnić drażetkami.

Wstawić do lodówki na co najmniej 5 godzin.

 

Podziel się
Podziel się


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz
%d bloggers like this: