MAMA CZYLI CZWORACZKI Z RUDY ŚLASKIEJ

MAMA w to słowo układają się pierwsze litery imion czworaczków, które dziś urodziły się w Rudzie Śląskiej. Mikołaj, Antonina, Michalina i Amelia przyszli na świat w 30 tygodniu ciąży. Porody przyjmowało aż 25 osób.

Czworaczki urodziły się w środę rano. Na świat przyszły trzy siostry  i brat. Dzieci ważą od 1000 g do 1150 g. Troje z nich już oddycha samodzielnie, jedna z sióstr jest pod respiratorem. Po porodzie noworodki od razu trafiły na oddział neonatologii Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej Goduli i tam  zostaną przez kilknaściej najbliższych tygodni. Szef rudzkiej neonatologi, dr n. med Krzysztof Guzikowski zapewnia, że cała czwórka dzieci jest w stanie stabilnym. Poród, kóry odbywał się przez cesarskie cięcie był wyzwaniem logistycznym. Przeprowadzały go wspólnie położne, anestezjolodzy i neonatolodzy. Razem na sali było 25 osób. Czworaczki są pierwszymi dziećmi pary z Rudy Śląskiej.

Czworaczki to dla rodziców ogromne szczęście, ale i wyzwanie. W Polsce rodzą się średnio raz na dwa lata. W maju natomiast w Australijka Kim Tucci urodziła… pięcioraczki.  W czasie ciąży 26 letnia kobieta musiała jeść 6 tysiecy kalorii dziennie i choć lekarze sugerowali jej, by ze względu na swoje zdrowie urodziła tylko dwoje dzieci, zignorowała ich prośby. 50 paluszków, 50 stópek, 6 bijących w tym samym czasie serc. Moje życie stoczyło najtrudniejszą z bitew, żeby urodzić całą piątkę – powiedziała wzruszona mama, gdy dzieci były na świecie.  Po tym, jak opublikowała ich sesję zdjęciową w internecie, dzieci stały się szalenie popularne. Pięcioraczki zdarzają się raz nan 55 milionów ciąż.

Co myślicie o takim wyzwaniu?

 

 

Podziel się
Podziel się


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz
%d bloggers like this: