PIERWSZE ZAWODY. BIEGANIE Z DZIECKIEM.

Zawsze byłem pod ogromnym wrażeniem, gdy podczas maratonu wyprzedzali mnie ojcowie biegający ze swymi dziećmi. To był mój cel. Cel, który udało się zrealizować po 8 miesiącach od urodzin Nadusi. Wprawdzie to nie był maraton. Ale i bieg na 5 km dał sporo radości.

W ostatnią niedzielę września w Warszawie jest organizowany Maraton Warszawski. Przy okazji bieg na 5 kilometrów. Byłem już po kilku bieganiach z Nadusią, więc finisz na Stadionie Narodowym miał być idealnym debiutem.

Bieg na Piątkę 2014

Z dziewczynami jak to zwykle bywa, zawsze jestem na ostatnią chwilę. Tak było i tym razem. Korki przy dojeździe, nie było gdzie zaparkować i tego typu standardowe historie. Szybko złożyłem wózek. Nadusia była współpracująca, więc ochoczo zaległa na hamaku i ruszyliśmy na start. Szans na zajęcie miejsca w odpowiedniej strefie nie było, więc na szarym końcu czekaliśmy na wystrzał. To miał być spokojny bieg i taki był. Aczkolwiek początek w tłoku maruderów trudno było manewrować Nadusiową Karocą. Nadusia była zachwycona, wszyscy jej machali i proponowali zamianę, ale ona twardo niczym królowa ręką pozdrawiała kolejnych wyprzedzanych biegaczy. Takich jak  ja świrów było wielu. Cała paleta wózków, od takich kolosów jak nasz po iście sprinterskie dla większych już dzieci. Przed kupnem wózka do biegania warto przyjść na bieg masowy i porozmawiać o doświadczeniach z biegaczami z dziećmi. Na pewno łatwiej będzie później wybrać ten, który nam najbardziej odpowiada.

Finisz

Po pięciu kilometrach wyprzedzając kolejnych zawodników, było już luźniej, z Naduśką docieramy na Stadion Narodowy. Tam czekają już kibice, na czele z najwierniejszą mamuśką. My w euforii. Naduśka szczęśliwa. Mam nadzieje J . Z medalami na szyjach wracamy z tarczą. Pierwszy raz zdobyliśmy Stadion Narodowy. Po biegu już wiedziałem, że na pewno nie jest to nasz ostatni wspólny start.

Podziel się
Podziel się


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz
%d bloggers like this: