PLANK (DESKA). JAK DZIĘKI DZIECKU ZRZUCIĆ WAGĘ I SZYBCIEJ BIEGAĆ .

Plank (z angielskiego deska)  jest chyba najbardziej skutecznym ćwiczeniem. Pomaga w zrzuceniu wagi i szybszym bieganiu. Razem z Naduśką robiliśmy „plank” kilka razy w tygodniu i efekty przyszły wcześniej niż myślałem.

Plank, czyli jak z dziecko motywuje do ćwiczeń

O tym ćwiczeniu napisano już chyba wszystko. Filmów instruktażowych jest niemal tyle, co filmów typu „jak zrobić dobre ciasto na pizzę”. Czym różni się moja deska? Zaangażowaniem w ćwiczenie dziecka. Szczerze mówiąc, to Nadusia sama się ukatywniła, bo przecież nie wyobrażałem sobie tak trudnego ćwiczenia z dzieckiem na karku. Ale byłem bez szans. Gdy rano robiłem deskę, Naduśka już biegła, żeby wskoczyć mi na plecy. Na nic były moje starania, żeby ją przekonać do zejścia, bo tatuś sobie nie radzi. Patrzyła mi w oczy i pewnie chciała powiedzieć, że jeśli chcę szybciej biegać i zrzucić parę kilogramów, to mam nie marudzić i targać ją na plecach. Jak wiadomo dzieci się dość szybko przyzwyczajają do pewnych rytuałów. Dlatego każdego poranka Nadusia patrzyła na mnie i od razu widziałem w jej oczach, że czas na ćwiczenia.

Co daje plank?

Plank wydaje się być banalny. Wystarczy przecież oprzeć przedramiona oraz palce stóp o podłogę, podnieść tyłek i utrzymać swoje ciało w wyprostowanej pozycji. Początkujący wytrzymają kilka sekund i to bez dziecka na grzbiecie. Ale trening czyni cuda i regularne ćwiczenia dają gwarancje, że po kilku tygodniach będzie nam łatwiej. Plank angażuje całe ciało, zwłaszcza mięśnie głębokie brzucha. Wzmacnia również mięśnie kręgosłupa, ramion i nóg. Jest idealne dla biegacza, zwłaszcza, że można mu poświęcać tylko kilka minut dziennie. A efekty są naprawdę oszałamiające. Zawodowi trenerzy pewnie powiedzą, że dziecko tylko przeszkadza w ćwiczeniach, ale dla mnie Nadusia była prawdziwym motywatorem, żeby ćwiczyć.

Plank z dzieckiem – wyniki

Kilka razy w tygodniu plank z Naduśką. Odstawiłem mięso i zamieniłem je na hummus. Pasta z ciecierzycy i sezamu stała się dzięki temu ulubionym daniem rocznej Nadusi. Do tego regularne bieganie i wyniki pojawiły się same. Waga spadła o 7 kg w ciągu kilku miesięcy. Maraton poprawiłem o 30 minut (do 3 godzin 42 minut ), półmaraton o 15 minut (do 1 godziny 39 minut), 10 km o 6 minut (do 46 minut) i 5 km o 4 minuty (do 21 minut i 11 sekund).

Podziel się
Podziel się


Dodaj komentarz

2 komentarzy do "PLANK (DESKA). JAK DZIĘKI DZIECKU ZRZUCIĆ WAGĘ I SZYBCIEJ BIEGAĆ ."

Powiadom o

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
9 stycznia 2016 20:29

Uwielbiam deskę:) zawdzięczam jej sylwetkę, wyniki i lepsze samopoczucie:)
Od tej podstawowej, izometrycznej, wolę jednak wersje dynamiczne.
Pozdrawiam!

wpDiscuz
%d bloggers like this: