ŚNIADANIE DLA DZIECKA. 4 PRZEPISY NA DOBRY POCZĄTEK DNIA.

Jamie Olivier, guru brytyjskich rodziców zrobił kiedyś eksperyment. Pokazał kilkulatkom rozmaite warzywa i liczył, że dzieci je prawidłowo nazwą. Cudów nie oczekiwał, więc nie machał maluchom przed nosem jarmużem albo batatami. Poddał się jednak dość szybko, przy pomidorze, o którym usłyszał, że jest ziemniakiem.

Brokuły albo seler to dla maluchów  totalna abstrakcja. Warzywa w słowniku najmłodszych nie występujące. Dalej było jeszcze gorzej, okazało się, że dzieciaki puree nie utożsamiają z ziemniakami, tylko pudełkiem, z którego wysypuje się proszek gotowy do wymieszania z wodą. Jamie, ojciec czworga dzieci rozpoczął na Wyspach pracę od postaw i próbował nauczyć rodziców w kuchni czegoś więcej niż gotowania wrzątku. O efektach można dyskutować, ale i jednocześnie zastanowić się, czy polskie maluchy przeszłyby warzywny test, skoro dietetycy alarmują, że tyją najszybciej w Europie. Dzieci jedzą za szybko i byle co. Kulinarną edukację najlepiej zacząć od śniadania. Z talerzy bez żalu mogą zniknąć wypełnione ulepszaczami puszyste bułki z żółtym serem. W ramach domowego urozmaicenia niech w menu obdarowuje owsiankami, musami, kaszami czy domowymi ciastkami owsianymi. Zdrowe jedzenie nie musi być nudne, charakteru przyjemnie dodają sezonowe owoce, bakalie albo świeże zioła. Nie chodzi też o to, by dziecko nękać dietą, wmawiać, że musi być fit i jak zje drożdżówkę, to popełni zbrodnię nie do odkupienia. Lepiej zmierzać ku zdrowemu rozsądkowi i otwierać smaczne i wielobarwne kulinarne furtki.

Energia na dzień dobry

Smakowe szaleństwo zaczynamy po przebudzeniu – im szybciej żołądek dostanie oczekiwaną dawkę energii, tym łatwiej będzie się całemu organizmowi mierzyć z wyzwaniami. Wbrew pozorom przygotowanie dobrego śniadania wcale nie zabierze zdecydowanie więcej czasu niż pokrojenie banalnych kanapek. Do współpracy można zaprosić dzieciaki – niech mieszają, sypią albo smarują. To może być bardzo atrakcyjny poranny rodzinny rytuał.

Placki z mąki amarantusa

Składniki:

  • szklanka mąki z amarantusa
  • jajko
  • pół szklanki mleka – użyłam mleka kokosowego
  • 4 łyżki wody
  • łyżka soku z cytryny
  • łyżka posiekanych migdałów
  • łyżeczka cynamonu
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżka cukru lub miodu- opcjonalnie
  • olej do smażenia – opcjonalnie – do teflonowej patelni nie ma potrzeby

W jednej miseczce wymieszać mąkę, proszek i cynamon oraz migdały. W drugiej mleko z jajkiem, sokiem z cytryny, wodą i miodem/cukrem. Potem połączyć składniki sypie i mokre, wymieszać. Łyżką nakładać ciasto na rozgrzaną i natłuszczoną ( ewentualnie) patelnie. Smażyć po kilka minut z każdej ze stron. Do zarumienienia.

Ryżowy pudding z melonem

Składniki:

na dwie porcje:

  • szklanka ryżu – użyłam jaśminowego
  • szklanka mleka kokosowego
  • sok i skórka z pomarańczy
  • kawałek melona
  • pestki z granatu
  • miód lub cukier
  • łyżeczka cynamonu

Ryż ugotować, odsączyć, dodać ciepłe mleko kokosowe i sok pomarańczowy oraz melona i zmiksować blenderem na dość gładką masę.  Miód rozpuścić, wymieszać z cynamonem i połączyć z ryżowym kremem. Do kremu wmieszać pestki granatu  i skórkę pomarańczową.

Kasza jaglana z jabłkami

Składniki:

na 2 porcje

  • pół szklanki kaszy jaglanej
  • 0,5 szklanki wody
  • niepełna szklanka soku jabłkowego
  • kardamon – drobno roztłuczony
  • 2 łyżki masła
  • łyżka miodu
  • jabłko
  • śliwka
  • łyżka płatków migdałowych

Kaszę przelać wrzątkiem, najlepiej trzy razy, osuszyć i uprażyć na patelni. Uprażoną kaszę przesypać do garnka, dodać kardamon, zalać sokiem jabłkowym i wodą. Gotować aż kasza prawie całkowicie wchłonie wodę. W takim stanie zostawić ją do przestygnięcia i dojścia, czyli całkowitego wchłonięcia wody. Jabłka i śliwki pokroić na cienkie plastry, a te przeroić na ćwiartki. Masło sklarować i na nim delikatnie podpiec owoce. Trzeba uważać, by się nie rozpadły. Owoce zdjąć z ognia. Na suchej patelni uprażyć płatki migdałowe. Kaszę wymieszać z miodem. Wyłożyć na talerz, można włożyć do mniejszych foremek lub filiżanek i wyłożyć w elegantszej formie. Na wierzchu ułożyć ciepłe plastry owoców, skropić odrobiną miodu i posypać płatkami migdałowymi. Podawać i jeść kaszę ciepłą.

Grzanki z miodem i serem kozim

Składniki:

  • kilka kromek ulubionego chleba – najlepiej razowego
  • ser kozi dający się pokroić w plastry
  • garść świeżej sałaty roszponki
  • kilka łyżek oliwy
  • kilka łyżeczek miodu
  • garść świeżych listków tymianku
  • sól morska, pieprz

Chleb kroimy na trójkąty, każdy smarujemy oliwą i oprószamy solą morską. Wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i podgrzewamy około 5 minut. Gdy chleb będzie chrupki, kładziemy na każdą z kromek solidny plaster sera koziego. Przykrywamy go roszponką, na nią ponownie ser, ale już nieco cieńszy. Ser smarujemy odrobiną miodu i posypujemy świeżym, posiekanym tymiankiem. Na koniec doprawiamy pieprzem.

 

W każdym z przepisów można wprowadzać modyfikacje – jeśli nie macie jabłek – użyjcie gruszek lub brzoskwiń. Wykorzystujcie sezonowe owoce. Zioła, które akurat pną się w doniczkach. W miarę możliwości – lepiej unikać białego cukru, jeśli dzieci nie mają alergii lepszy jest miód, stewia czy ksylitol.

Smacznego!

 

 

Podziel się
Podziel się


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz
%d bloggers like this: